Dlaczego artystki nie wychowywał ojciec? Mężczyzna wybrał życie u boku nowej partnerki. Po latach Rusowicz zrzekła się nazwiska Kędziora po ojcu i przyjęła nazwisko matki.
Dzisiaj Ania Rusowicz jest dowodem na to, że trudne doświadczenia z dzieciństwa wzmocniły ją jako człowieka i artystkę. W swojej twórczości w bardzo autentyczny sposób przekazuje na scenie emocje. Talent Ani zauważyli producenci "Aplauz, aplauz", którzy zaproponowali jej udział w programie.
Artystka w rozmowie z Agnieszką Jastrzębską nie ukrywa, że pochodzi z nienormatywnej rodziny - jest z tym pogodzona i miała wiele lat, by to przepracować. Jednak to, co zastanawia wszystkich to odpowiedź na pytanie, czy Ania widząc na scenie pełne i kochającej się rodziny nie odczuwa przykrości?