Niedawno zdradziła, że musiała podjąć kolejną ważną decyzję i zdecydowała się na usunięcie jajników.
Znaleziono guz, jednak nie było śladu raka. Pięć dni czekałam na wyniki, żyjąc jak we mgle - powiedziała po wszystkim Jolie
Od tego czasu Angelina jest na terapii hormonalnej, którą będzie musiała stosować do końca życia i niestety już nigdy nie zajdzie w ciążę, ponieważ przechodzi menopauzę. Jednak aktorka nie załamuje się i z optymizmem patrzy na życie.
Kocham mieć menopauzę i nie czuję się z jej powodu mniej kobieca. Cieszy mnie upływ czasu, nie chciałabym być znowu młoda - powiedziała w rozmowie z Daily Telegraph
Laureatka Oscara zdradziła także jak na tę decyzję zareagował jej mąż, Brad Pitt, który już nie raz udowadniał, że sto za swoją żoną murem i zawsze będzie ją wspierał.
Zapewnił mnie o tym, co dla niego znaczy kochać i kim jest kobieta, a widzi w niej kogoś mądrego i zdolnego do opiekowania się swoją rodziną. Fizyczność nie ma żadnego znaczenia. Po przejściu operacji wiem, że nie ona mnie definiuje, nie umniejsza mojej kobiecości, bo mój mąż po prostu nigdy by na to nie pozwolił – dodała Jolie.
To piękny gest ze strony aktora.