Angelina Jolie jest wściekła na Brada Pitta. Aktor mocno pokrzyżował jej plany
Niektórzy tak mają, że jak coś nie idzie zgodnie z ich planem to dostają szału. Angelina Jolie, jakby nie była szalona i zwariowana, to jednak jest matką szóstki dzieci i podobno chce zostać sekretarzem generalnym ONZ, więc niby powinna nie reagować zbyt emocjonalnie albo umieć trzymać nerwy na wodzy, no ale jest jak jest i napady szału aktorki są powszechnie znane. Ostatnio ich obiektem jest niedługo eks-mąż gwiazdy - Brad Pitt. Hollywoodlife.com z przejęciem cytuje swoich informatorów:
Ona jest naprawdę wściekła, bo nie myślała, że Brad będzie tak mocno walczył o dzieci. Myślała, że się wycofa z tej walki i ona postawi na swoim. Ale Brad obiecał sobie, ze zrobi wszystko, żeby dostać jak największą opiekę nad dziećmi. Nie będzie się chował i pozwalał, żeby ona grała w swoje gierki. Z jakiegoś powodu jej się wydawało, że Brad nie będzie walczył o dzieci i że będzie go mogła usunąć z ich życia, ale właśnie się przekonuje, że nie będzie mogła. On jest ich ojcem i ma prawo się z nimi widywać. (...) Angelina wynajęła apartament w hotelu w Bel Air kilka tygodni temu i tam mieszka z całą gromadką starając się pozostać jak najbardziej anonimowa.
Angelino, złość piękności szkodzi, dajże mu się spotykać z własnymi dziećmi!