Wokalista nie ukrywa, że oprócz zachwycających widoków i sympatycznych ludzi, w Tajlandii istotne jest jedzenie.
Andrzej Piaseczny poleca nie tylko wakacje w tropikach. Według wokalisty Wiedeń z perspektywy roweru potrafi wyglądać naprawdę ciekawie. Atlantyckie wybrzeże Portugalii, to jedna z jego ulubionych samotni, podobnie jak Alpy szwajcarskie latem, które według wokalisty dostarczają niesamowicie poruszających widoków.
Piasek miło też wspomina wyprawę do Boliwii oraz eskapadę w górach Atlasu Średniego. Artysta bardzo dużo podróżuje i wcale nas to nie dziwi, bo jak śpiewała Kora – "podróżować jest bosko".
Andrzej Piaseczny pokazał tors. Fanki w ekstazie
Na zdjęciach Andrzeja Piasecznego z Tajlandii rzeczywiście nie zobaczyliśmy plaży i błękitnego koloru morza, ale za to wokalista zaprezentował nam wyjątkowo odważną fotkę z basenu i pokazał dwa ogromne tatuaże na swoim ramieniu.
Fanki są zachwycone nie tylko "dziarami" na ciele bożyszcza kobiet, ale także jego nagim torsem. Artysta wciąż wygląda dobrze, więc nie dziwią nas te komplementy.
- Aż miło popatrzeć…
- Jej, ale ciasteczko.
- Padłam, tyle "Piachowej" golizny.
- Fajny. Jak facet wyglądasz kochanie – piszą fanki.
Tym gorącym akcentem Andrzej Piaseczny poinformował fanów, że jego wakacje dobiegły końca.