Alan Andersz opowiedział o tym, jak wychodził ze śpiączki. Bardzo często pytają go o śmierć

Co widział aktor i czego najbardziej żałuje?

Alan AnderszAlan Andersz Fot. screen z DDTVN

Alan Andersz w dwa lata po wypadku jest w świetne formie. A to dzięki lekarzom i ćwiczeniom. W 2012 roku, w jednym z warszawskich klubów, podczas szarpaniny uderzył się w głowę o donicę. Zapadł w śpiączkę. Lekarze twierdzili, że nawet jeśli przeżyje to będzie warzywem lub będzie poruszał się na wózku. Alan w tej chwili chodzi, skacze ze spadochronem i ćwiczy cross fit. Od tego czasu jego życie zmieniło się o 180 stopni. Z hulaki przemienił się w buddyjskiego mnicha. Teraz nie może tylko pić alkoholu i … nurkować. Ale skoczył ze spadochronem!

Trzy lata trzeźwiałem. Bardzo się z tego powodu cieszę, że nie mogę pić alkoholu. Skoczyłem ze spadochronem, choć lekarze nie wiedzieli do końca, czy mogę. Powiedzieli tak: przeżyć - przeżyjesz. To sobie skoczyłem. Super było! – wyznał w Dzień Dobry TVN

Alan wie, że to dzięki lekarzom jest w takiej dobrej formie.

 Udało się, świetnych lekarzy mamy – powiedział Alan.

Po tak poważnym wypadku Alan chodzi o własnych silach, ćwiczy i żyje pełnią życia. Jakie są konsekwencje wypadku?

Tak naprawdę nie ma żadnych. Mam naprawdę świetne wyniki, nawet słyszałem, że lepsze niż niektórzy ludzie przed wypadkiem – wyznał Alan

Dwa lata zajęło mu dojście do pełnej sprawności. Okazuje się, że przez wypadkiem też dużo trenował i to pomogło mu w wyzdrowieniu.

Ja już trenowałem przed wypadkiem, co mi też pomogło wyjść z tego wypadku. Trenować tak w miarę mocno zacząłem w rok po wypadku i cały rok treningów, tyle trwało, żeby wrócić do sprawności sprzed wypadku- powiedział Alan.

Co się zmieniło w nim po wypadku? Okazuje się, że przewartościował swoje życie. Ludzie bardzo często pytają go o śmierć. Co widział?

Kocham życie tak bardzo! Wszyscy mówią, że po takich rzeczach kochają życie. Ale patrzysz na wszystko absolutnie i wszystko jest piękne. Bardzo często mnie pytają o śmierć. Czy coś widziałem, czy ktoś ze mną rozmawiał. Miałem czarną dziurę , lekarze powiedzieli, że wtedy musisz mocno o życie walczyć – bo to tak jest. I boisz się śmierci po czymś takim, nie dla samej śmierci, tylko dlatego, że skończy się Twoje życie , które jest tak cudowne i piękne. Obserwujesz bardzo dużo. I na trzeźwo. Trzy lata trzeźwiałem  - powiedział Alan

Alan bardzo szczerze przyznał, że przed wypadkiem by typem imprezowicza. Pił dużo alkoholu i chodził do klubów. W końcu to podczas jednej z takich imprez zdarzyła się ta tragedia.

Lubiłem imprezować i teraz dopiero złapałem, ile czasu ze swojego życia zmarnowałem na te imprezy . I trochę tego żałuję. Uciekałem. Często to widzę o swoich znajomych: jest jakiś problem to "idźmy w banię" - powiedział aktor

Jaki rodzaj ćwieczeń teraz stosuje?

W tej chwili trenuje cross fit, który dość modny się zrobił u nas . Nie dlatego zacząłem trenować, bo się zrobiło modne tylko dlatego, że tego potrzebowałem. Ja trenuję od 2010 roku, więc wiem, czego potrzebuję. Ćwiczę na wytrzymałość i siłę, sprawność. Jeśli chodzi o sam wygląd sylwetki to wszystko regulujesz jedzeniem. W ciągu dwóch miesięcy możesz przybrać na wadze 10 kg lub 10 kg stracić - wyznała aktor.

Po wypadku Alana dużo osób go opuściło, ale zostali najwierniejsi przyjaciele. W studiu Dzień Dobry TVN podziękował wszystkim tym, którzy zostali. Był też w Kościele, by podziękować Bogu.

Bardzo mało osób było. Przyjaciół poznaje się  w biedzie. Nie wiedziałem, że aż tak bardzo. Byłem też w Kościele podziękować. Bardzo dużo myślę po tym wypadku - wyznał Alan.

Czekamy na powrót Alana na srebrny ekran.

Alan Andersz

Fot. screen z DDTVN[/caption]

Alan Andersz

Fot. screen z DDTVN[/caption]

Alan Andersz ćwiczy

Fot. screen z DDTVN[/caption]

Wybrane dla Ciebie
Kabaret Ani Mru Mru wydał oświadczenie po chorobie Michała Wójcika. Fani ROZRADOWANI
Kabaret Ani Mru Mru wydał oświadczenie po chorobie Michała Wójcika. Fani ROZRADOWANI
Aneta Zając jest JESZCZE SZCZUPLEJSZA. Pokazała, jak dba o sylwetkę. "Dużo czasu i pracy"
Aneta Zając jest JESZCZE SZCZUPLEJSZA. Pokazała, jak dba o sylwetkę. "Dużo czasu i pracy"
Andrzej Chyra zagra papieża Jana Pawła II. Od dawna KRYTYKUJE Kościół
Andrzej Chyra zagra papieża Jana Pawła II. Od dawna KRYTYKUJE Kościół
TYLKO U NAS: Joanna Przetakiewicz jest poruszona śmiercią Łukasza Litewki. "Żal ogromny, kiedy giną anioły"
TYLKO U NAS: Joanna Przetakiewicz jest poruszona śmiercią Łukasza Litewki. "Żal ogromny, kiedy giną anioły"
Żurnalista SKASOWAŁ fragment rozmowy z Edwardem Miszczakiem. "Stwierdziliśmy, że się ZBŁAŹNIŁ"
Żurnalista SKASOWAŁ fragment rozmowy z Edwardem Miszczakiem. "Stwierdziliśmy, że się ZBŁAŹNIŁ"
Żurnalista od 18 lat NIE MA kontaktu z matką. "Wstydzę się tego, co powiedziałem"
Żurnalista od 18 lat NIE MA kontaktu z matką. "Wstydzę się tego, co powiedziałem"
Żurnalista zareagował na zarzuty byłej partnerki. Mówi STANOWCZO: "Jest to absurdalne"
Żurnalista zareagował na zarzuty byłej partnerki. Mówi STANOWCZO: "Jest to absurdalne"
Łukasz Litewka przez lata pomagał potrzebującym. Wspominał o TRUDNYCH momentach: "Nam pan nie pomógł"
Łukasz Litewka przez lata pomagał potrzebującym. Wspominał o TRUDNYCH momentach: "Nam pan nie pomógł"
Doda apeluje o "rzetelne i jawne śledztwo" w sprawie śmierci Łukasza Litewki. Zwróciła się do Donalda Tuska
Doda apeluje o "rzetelne i jawne śledztwo" w sprawie śmierci Łukasza Litewki. Zwróciła się do Donalda Tuska
Dzień przed śmiercią Łukasz Litewka rozmawiał z Dodą na streamie Łatwoganga. Umawiali się na "randkę"
Dzień przed śmiercią Łukasz Litewka rozmawiał z Dodą na streamie Łatwoganga. Umawiali się na "randkę"
Planują marsz w hołdzie Łukaszowi Litewce. Posłowie Lewicy odcinają się od akcji DIOZ
Planują marsz w hołdzie Łukaszowi Litewce. Posłowie Lewicy odcinają się od akcji DIOZ
Żurnalista pokazał twarz i wyjawił, ILE zarabia na swoim podcaście. Internauci mocno PODZIELENI
Żurnalista pokazał twarz i wyjawił, ILE zarabia na swoim podcaście. Internauci mocno PODZIELENI
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯