Kryzys nie ominął również sławnych osób. Agnieszka Kaczorowska od jakiegoś czasu prowadziła własną szkołę tańca. Niestety kryzys spowodowany pandemią nie oszczędził również jej firmy. Gwiazda po wielu przemyśleniach zdecydowała się na jej zamknięcie. O swojej decyzji poinformowała fanów przez social media, przyznała również, że nie było to dla niej łatwe. Gwiazda w rozmowie z reporterką Jastrząb Post opowiedziała o kulisach tej decyzji.
Agnieszka Kaczorowska przez pandemię musiała zamknąć swój biznes. Czy żałuje?
Ja miałam jedną szkołę tańca i niestety musieliśmy ją zamknąć. To była decyzja podjęta na początku pandemii. Czuliśmy, wiedzieliśmy, że nie wiadomo, ile to wszystko potrwa i ile będziemy musieli do tego z własnych pieniędzy dokładać. Byliśmy za młodą firmą, aby zbudować sobie poduszkę finansową, bo działaliśmy na rynku niecałe 3 lata. Decyzja była trudna, bo włożyłam w to dużo pracy, energii, serca i wszystkiego. Wiele też dla tej szkoły poświęciłam. Natomiast cieszę się, że stało się, jak się stało. Jest początek jesieni i nie do końca wiadomo, jak to będzie. Dlatego pakowanie swoich pieniędzy w taki niepewny biznes byłoby bardzo nieodpowiedzialne, w momencie kiedy mamy rodzinę, dom i to trzeba stawiać na pierwszym miejscu.
Na jakich projektach skupia się Agnieszka?
Dostałam ogrom wsparcia i wiele pięknych słów na Instagramie. Dlatego było mi lepiej to wszystko przeżyć i bardzo dziękuję za wszystkie miłe wiadomości, komentarze bo to był taki zastrzyk pozytywnej energii. Jestem teraz takim wolnym elektronem, który jest otwarty na wszelkie nowe projekty. Niektóre przyjmuję, niektóre nie. Robię swoje rzeczy - rozwijam social media, swój kanał na youtube. Mam tam program Jestem mamą, wcześniej Będę mamą. Zapraszam tam specjalistów i tworzę mam nadzieję wartościowe treści dla młodych przyszłych mam.
Jesteście fanami Agnieszki?