Agnieszka Hyży porównała karmienie piersią córki i syna: "Jest zupełnie inaczej". Na tak intymne wyznanie nie zdobyła się nawet Maja Hyży
Agnieszka Hyży przed laty startowała w konkursach piękności. Później pracowała jako dziennikarka. Media bacznie przyglądają się również jej życiu prywatnemu. Ma za sobą nieudane małżeństwo z Mikołajem Witem. Para rozwiodła się w 2014 roku. Rok później gwiazda telewizji sformalizowała swój związek z wokalistą Grzegorzem Hyżym.
W 2021 roku urodził się ich syn, Leon. Agnieszka oprócz tego ma córkę Martę ze związku z Mikołajem. Grzegorz z kolei – synów-bliźniaków Wiktora i Alexandra. Rodzicami tych chłopców jest piosenkarka Maja Hyży.
Agnieszka Hyży o karmieniu syna piersią
Agnieszka, podobnie jak dziesiątki innych polskich gwiazd, organizuje sesje Q&A, podczas których odpowiada na pytania.
Nadal karmisz syna. Czy jak syn skończył rok – koniec? – zapytała jedna z użytkowniczek sieci.
Adresatka pytania odpowiedziała. Zdobyła się na bardzo osobiste zwierzenia, na jakie nie odważyła się nawet Maja Hyży, która w kwestii macierzyństwa nie ma przed fanami prawie żadnych sekretów.
Nadal karmię. Nie miałam planu na to, nic nie zakładałam. Przy córce wyszło bardzo naturalnie, miałam prawie półtora roku i z każdym dniem nasze karmienie było coraz rzadsze, aż przygoda się skończyła. Syn... Hm, jest zupełnie inaczej. Mam wrażenie, że to będzie trwać dłużej i intensywnie – zaczęła.
Następnie przedstawiła informacje ważne dla każdej matki: to, co na temat karmienia piersią uważa Światowa Organizacja Zdrowia.
Wiem, że są różne szkoły i różne zdania na ten temat. Ja słucham siebie i jego... Nie bez znaczenia są dla mnie najnowsze rekomendacje WHO w tym temacie. WHO zaleca, aby karmienie piersią było kontynuowane przez minimum dwa lata, natomiast ESPGHAN (Agnieszce chodzi o komunikat Europejskiego Towarzystwa Gastroenterologii, Hepatologii i Żywienia Dzieci – przyp. red. Jastrząb Post) wydał oświadczenie, że karmienie mlekiem matki powinno trwać długo, jak wynika to z potrzeb mamy i dziecka. Życie pokaże jak będzie u nas – rozpisała się.
Wiedzieliście o tym, że WHO zaleca aż tak długie karmienie tą metodą? Przypomnijmy, co o karmieniu piersią mówiła Maja Hyży:
Nigdy nie oceniałam i nie oceniam matki, która nie chce lub nie może karmić piersią. Stawiam się na równi z nimi, bo każda matka kocha swoje dziecko najmocniej na świecie, bez względu na to, jaką decyzję podejmie lub do jakiej jest zmuszona – wyznała Pudelkowi.
Poniżej wywiad z Agnieszką Hyży na temat macierzyństwa.