Adele przyłapana na jedzeniu trawy! Jak tłumaczy wpadkę?
Ellen DeGeneres prowadzi najpopularniejszy talk show na świecie. Jej studio odwiedzają nie tylko największe gwiazdy, ale również najbardziej utalentowani ludzi ze wszystkich kontynentów. Ellen nierzadko wprowadza swoich gości w dość niezręczne sytuacje. Kilka dni temu jej pojawiła się u niej Adele.
Prank z udziałem piosenkarki na pewno przejdzie do historii! Polegał na tym, że Adele miała słuchawkę w uchu i musiała powtarzać wszystko, co przez nią usłyszy. Wypowiedzi dyktowała jej Ellen, która... umierała ze śmiechu! Zresztą nie tylko ona.
Zadaniem Adele było zamówienie soku z kawiarni. Kiedy przyjechała na miejsce, jeszcze przed drzwiami krzyknęła:
Hello from the other side!
Czego specjalnie nie tłumaczymy, ponieważ straciłoby to swój urok :) Kiedy znalazła się już w środku zwróciła się do pracowników:
Poproszę Jumbo JuiceMałe, średnie czy duże? - padło pytanieDuże ale w małym kubku - odpowiedziała Ellen, znaczy Adele :)
<Ta mina pracowników... to trzeba zobaczyć>
To nie koniec wrażeń, ponieważ Adele wyciągnęła nożyczki i zaczęła ścinać sobie trawę ze stojących we wnętrzu doniczek, mówiąc:
Czuję się jak jeleń w lesie. Jakie dźwięki wydaje jeleń? - zastanowiła się
Jedząc trawę kazała sobie przeczesać włosy.
Kolejne miny pracowników:
Po chwili przypomniała sobie, że powinna zapłacić, więc w poszukiwaniu portfela wysypała z torebki... WSZYSTKO. Z torebki wypadły kajdanki, noże i... różne inne dziwne przedmioty. Nagle wypaliła:
Jestem gwiazdą, muszę płacić?
Koniecznie zobaczcie miny pracowników! Nie zapomną tego dnia do końca życia :)