Ostatnio o Adele było bardzo głośno nie ze względu na jej muzykę, a spektakularną metamorfozę. Gwiazda swojego dłuższego urlopu od muzyki nie zmarnowała. Postanowiła zrzucić zbędne kilogramy. Schudła aż 30 kilo. Znana z nieco bardziej krągłych kształtów wokalistka przeszła na specjalną dietę i zrezygnowała z niezdrowego menu. Zdecydowała się także oddać w ręce trenera personalnego, który dosłownie wycisnął z niej siódme poty. To wszystko zaowocowało nowym wyglądem i talią osy. Chociaż muzycznie nieco zwolniła, to nie chce tracić kontaktu z fanami. Już w tę sobotę pojawi się w programie Saturday Night Live.
Adele w programie Saturday Night Live
Saturady Nigt Live to program nadawany w amerykańskiej stacji NBC. Cieszy się on ogromnym zainteresowaniem wśród fanów. Prowadzącą każdy odcinek jest inna gwiazda, tym razem będzie to Adele.
Słynna Brytyjka wyznała na Instagramie, że zawsze chciała wystąpić w popularnym show. Teraz w końcu spełni swoje wielkie marzenie. Gwiazda w studiu pojawiła się totalnie odmieniona. Zachwyciła szczupłą sylwetką i talią osy. Fani komplementują także jej nową fryzurę. Długie blond włosy pięknie błyszczały w świetle reflektorów. W sieci pojawił się krótki spot zapowiadający sobotni odcinek.
Adele mówi z amerykańskim akcentem
Zmiana wyglądu to niejedyna nowość, jaka rzuciła się w oczy fanów gwiazdy. Nie sposób nie zauważyć także, że autorka hitu Hello ma świetnie wyćwiczony amerykański akcent. Czyżby to dzięki spotkaniom z byłym chłopakiem Rihanny – Chrisem Brownem?