Adam Małysz i reszta polskiej ekipy z Dakaru uczcili pamięć zmarłego syna Jacka Czachora
Bardzo wzruszający gest
14 letni syn Jacka Czachora zmarł przedwczoraj na atak serca. Od dziecka poważnie chorował. Miał poważną wadę mięśnia sercowego – zwężenie zastawki aortalnej. Jednak Kuba nie poddawał się , trenował i chciał pójść w ślady ojca. Jacek nie pojechał na rajd Dakar ze względu na nagłą śmierć syna. Jego koledzy z drużyny, w tym Adam Małysz, w niezwykły sposób uhonorowali pamięć zmarłego Kuby. Na bocznych drzwiach swoich aut nakleili naklejkę z napisem In memory of Jakub Czachor. Adam napisał także notkę kondolencyjną na swoim Facebooku
Przejechaliśmy 144 km dojazdówki. Teraz zaczyna się prawdziwa rywalizacja - wjeżdżamy na 170-kilometrowy odcinek specjalny. Jesteśmy przygotowani i mocno zmotywowani do walki, choć w naszych myślach jesteśmy z Jackiem Czachorem i jego rodziną. Mimo emocji sportowych ogrania nas wielki smutek..- napisał Adam
To wspaniały gest. Łączymy się w bólu z rodziną Czachorów.
Fot. screen z Facebook[/caption]