Jarosław Kuźniar zabiera 2-letnią córkę w dalekie podróże. Znalazł kontrowersyjny sposób na to, żeby nie zabierać wielu bagaży

To może nie spodobać się wielu osobom

Jarosław KuźniarJarosław Kuźniar
Podróże są fantastyczne dla dzieci. Widzę, jak Zośka reaguje na wszystko, co nowe. Na ludzi, jedzenie. Na podróż z dzieckiem wcale nie jest trudno się spakować, nie trzeba brać wanienek, krzesełek i bóg wie czego jeszcze. Fotelik samochodowy? Nie ma sensu - stwierdził. - Do Kanady i USA nie braliśmy żadnych gadżetów. Pojechaliśmy do Walmartu, kupiliśmy wszystko, co było nam potrzebne, a pod koniec podróży wszystko oddaliśmy, mówiąc, że nam nie pasowało.
Jarosław Kuźniar
Fot. ons
Fotografia: ONS
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY