Polska aktorka nigdy wcześniej nie mówiła, że ma córkę. Aż do teraz!
W styczniu do kin wejdzie nowa komedia twórców "Listów do M.". "Po prostu przyjaźń" to opowieść o losach grupki przyjaciół. W jedną z ról wciela się Katarzyna Dąbrowska.
Zapytaliśmy aktorkę, czy tak jak w filmie tworzy zgraną paczkę przyjaciół m.in. z Piotrem Stramowskim czy Maciejem Zakościelnym, to również przyjaźni się z tymi osobami w życiu prywatnym.
Myślę, że kumplujemy bardziej, ale rzeczywiście udało się też to przypadkowo, że większość z nas się znała. Poza tym nie wszyscy się spotykamy w tych wątkach ze sobą, ale ja akurat miałam to szczęście, że wszyscy, z którymi miałam relację w filmie też znałam ich wcześniej na planie, więc nie było potrzeby przedstawić się sobie - powiedziała w naszym wywiadzie
W filmową córkę Kasi wciela się Oliwia Dąbrowska. Zbieżność nazwisk czy aktorka nigdy wcześniej nie chwaliła się dzieckiem?
Jedyną osobą, której nie znałam była Oliwka Dąbrowska, która grała moją córkę. No i właśnie nomen omen Dąbrowska, ale nie jest moją córką prywatnie. To zbieżność nazwisk przypadkowa, ale podobno jesteśmy podobne. Podobno jesteśmy podobne, ale bardzo szybko nawiązałyśmy też bardzo fajną relację. No Oliwka jest super - zdradziła nam
Co uważacie o tym podobieństwie? Rzeczywiście produkcja dobrze dobrała do siebie Oliwię i Kasię?