Zenek Martyniuk za jeden występ zbija prawdziwe KOKOSY. Na widok tej kwoty zaniemówicie

Zenon Martyniuk to ikona disco-polo. 55-latek budzi wiele emocji, a jego zarobki są często tematem plotek. Teraz w programie śniadaniowym "Halo, tu Polsat" ujawniono, ile gwiazdor zarabia na występach weselnych.

Zenon MartyniukZenon Martyniuk
Źródło zdjęć: © KAPIF

Zenek Martyniuk uznawany jest przez wielu za króla disco polo. Artysta ma na swoim koncie wiele hitów takich jak: "Przez twe oczy zielone", "Przekorny los", "Classy girl", "Życie to są chwile", "Gwiazda" czy też "Prawdziwa miłość to ty".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Karolina Pisarek o ślubnej biżuterii Roxie Węgiel. Pisarek radzi, w jaką biżuterię inwestować pieniądze

Dotychczas poczynania 55-latka mogliśmy oglądać w Telewizji Polskiej. Jednakże po zmianie władzym w stacji zaszły spore zmiany i obecnie TVP rzadziej promuje ten gatunek muzyczny. Artysta jednak nie tracił czasu i już może liczyć na występy w innych mediach.

Tyle Zenek Martyniuk bierze za występ na weselu

Ostatnio pojawił się na antenie Polsatu, gdzie w nowym programie śniadaniowym stacji opowiadał o występach na weselach. Jesteście ciekawi, ile trzeba zapłacić za występ Zenka na takiej uroczystości? Cena za jego występ na weselu może zrobić wrażenie.

Jak ujawniono w "halo tu polsat", za występ Zenona Martyniuka na weselu należy zapłacić co najmniej 35 tys. zł. Cena ta może wzrosnąć w przypadku dodatkowych życzeń młodej pary lub wydłużonego czasu występu. Ponadto, ze względu na napięty harmonogram artysty, takie występy trzeba rezerwować z dużym wyprzedzeniem.

Zenek Martyniuk komentuje zachowanie Smolastego. "Jechaliśmy i graliśmy"

W ostatnich dniach głośno było o sytuacji z udziałem Smolastego, który podczas koncertu w Nysie przerwał występ, wyrażając swoją frustrację. Używał też sporo wulgaryzmów. Artysta oskarżył swojego menedżera o organizacyjne niedociągnięcia, a jego zachowanie stało się tematem licznych komentarzy w show-biznesie.

Zenek Martyniuk również odniósł się do tego incydentu. W rozmowie z Pudelkiem wyjaśnił, że dla artysty optymalna jest sytuacja, w której gra się jeden koncert dziennie, jednak bywają dni, kiedy trzeba wystąpić więcej niż raz.

Gwiazdor zdradził, że w takich przypadkach stosuje miód i tabletki na gardło, ale zdecydowanie odradza stosowanie kroplówek, które miałyby dostarczać witaminy. Wspomniał również o swoich młodszych latach, kiedy to grał kilka razy dziennie, podkreślając, że zawsze czuł się zobowiązany wystąpić przed fanami, niezależnie od trudności.

Były zakontraktowane koncerty, więc jechaliśmy i graliśmy. Na tym to wszystko polega - podsumował w rozmowie z portalem.
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE