Zadanie było banalne. Wystarczyło udostępnić post, a następie skomentować słowem "wyprzedaż". 5 pierwszy osób miało dostać nagrodę - trzy dowolne produkty niezależnie od ceny. Kiedy link zaczął krążyć po sieci okazało się, że informacja jest nieprawdziwa, a konto fałszywe.
Fanpage zniknął już z Facebooka, ale kilka tysięcy fanów marki zaczęło przebierać nogami na darmowe zakupy.
Szkoda?