W sali w której grała gwiazda mogło zmieścić się tylko 2 tysiące osób. Zainteresowanych show było znacznie więcej. W Podjęto decyzję o zwiększeniu sprzedaży biletów na miejsca stojące. To spowodowało wyścig do kasy i walkę o wejściówki, które kosztowały 120 złotych. Przed koncertem doszło nawet do przepychanek i awantury. Do akcji musiała wkroczyć policja, która pilnowała bezpieczeństwa przy wejściu do hali.
Chociaż każdy artysta byłby dumny z tak wysokiej frekwencji, szczególnie na koncercie zamykającym trasę, Edyta postanowiła przeprosić publiczność.
Cała sytuacja pokazuje, jak wielką gwiazdą jest Edyta Górniak. Teraz pojawiła się szansa, aby po raz kolejny przekonała się o tym zagranica. TVP oficjalnie zakwalifikowało utwór artystki do preselekcji na Eurowizję 2016. Jeśli pojedzie do Sztokholmu, czeka ją występ przez ok. 200 milionową publicznością.