Bogusław Linda i Magdalena Cielecka już jakiś czas temu znaleźli się w centrum uwagi z powodów zupełnie niezwiązanych z ich osiągnięciami artystycznymi. Oboje stanęli przed sądem, a powodem skierowania przeciwko nim aktów oskarżenia jest kwestia nielegalnego reklamowania napojów alkoholowych w przestrzeni publicznej. Sprawa ta wpisuje się w szersze działania prokuratury wymierzone w celebrytów, którzy promując wysokoprocentowe trunki w mediach społecznościowych, łamią według śledczych restrykcyjne przepisy ustawy o wychowaniu w trzeźwości. Za aktorami kolejna rozprawa.
WIDEOLidia Popiel komentuje aferę z Bogusławem Lindą. Co powiedziała?
Rozprawa ws. Cieleckiej i Lindy nie przyniosła rezultatów
Kolejna odsłona tej głośnej sądowej batalii miała miejsce w czwartek 10 września. Proces od samego początku budzi spore zainteresowanie mediów, nie tylko ze względu na głośne nazwiska na ławie oskarżonych, ale także z uwagi na to, że ewentualne wyroki mogą stać się istotnym precedensem dla całej branży reklamowej w Polsce. Podczas czwartkowego posiedzenia kontynuowano analizę materiału dowodowego, próbując ustalić dokładny charakter i zasięg kampanii reklamowych. Na posiedzeniu na sali byli adwokaci, a nie sami oskarżeni.
Pani Magdalena Cielecka złożyła wyjaśnienia. Bogusław Linda nie może ich złożyć przez pełnomocnika, natomiast nie musi składać wyjaśnień w ogóle. Może nie przyjść na rozprawę i może nie przedstawiać swojego stanowiska. Był przesłuchany w postępowaniu przygotowawczym. Z tego, co wiem, to się nie przyznał do winy i odmówił składania wyjaśnień. Natomiast nie musi przychodzić do sądu i nie musi składać wyjaśnień, nie musi się tam pojawiać – wyjaśnił w rozmowie z "Super Expressem" mecenas Krzysztof Nowiński.
Kolejny termin rozprawy Magdaleny Cieleckiej i Bogusława Lindy
Na ostateczne rozstrzygnięcia i wyrok w tej sprawie przyjdzie nam jednak jeszcze poczekać, ponieważ postępowanie wymaga przeprowadzenia dodatkowych czynności. Jak przekazał sąd w oficjalnym komunikacie dla dziennika "Super Express", podczas ostatniego posiedzenia troje oskarżonych złożyło swoje wyjaśnienia, a także przesłuchano jednego świadka, przy czym to konkretne przesłuchanie odbyło się z wyłączeniem jawności. W związku z obszernością sprawy rozprawę odroczono do 26 października 2026 r. Jednocześnie wyznaczono już kolejny termin wokandy na 9 listopada 2026 r., na który formalnie wezwano następnych świadków.
Trzech oskarżonych złożyło wyjaśnienia, przesłuchano jednego świadka. (...) Rozprawę odroczono do 26 października 2026 r., wyznaczono kolejny termin rozprawy na 9 listopada 2026 r. – przekazał "Super Expressowi" sąd.