Jacek Kawalec kaja się przed Zenkiem Martyniukiem. Wyśpiewał mu przeprosinową serenadę. "To tylko żarty"

Jacek Kawalec długo musiał tłumaczyć się z głośnej parodii, w której na scenie wyśmiał twórczość Zenona Martyniuka. W studiu Radia ZET zdobył się na zaskakujący gest i wyciągnął do gwiazdora rękę na zgodę, wykonując na antenie specjalną... piosenkę z przeprosinami.

Jacek Kawalec, Zenon MartyniukJacek Kawalec, Zenon Martyniuk
Źródło zdjęć: © KAPIF
Daniel Lewandowski

Jacek Kawalec wywołał niedawno spore poruszenie w polskim show-biznesie. Wszystko za sprawą głośnej "dramy" z Zenonem Martyniukiem, która wybuchła po jednym z koncertów. Muzyk zaprezentował na scenie dość karykaturalną parodię twórczości króla disco polo, co szybko obiegło internet i podzieliło fanów obu artystów. Wyśmianie charakterystycznego stylu gwiazdora wywołało prawdziwą medialną burzę, w której wielu zarzucało wokaliście niepotrzebną złośliwość i brak szacunku dla kolegi z branży. Teraz Kawalec wyciągnął dłoń do Martyniuka, wykonując dla niego swego rodzaju serenadę.


WIDEO
TYLKO U NAS! Katarzyna Grochola reaguje na falę hejtu w jej stronę. "Może dla tej osoby jestem skończona" [WIDEO]


Jacek Kawalec musiał tłumaczyć się z parodii Zenona Martyniuka

Od momentu tego niefortunnego występu temat konfliktu regularnie powracał w mediach, zmuszając aktora do publicznych tłumaczeń. Jacek Kawalec pojawił się między innymi na kanapie w programie Kuby Wojewódzkiego, gdzie starał się wyjaśnić całe zamieszanie i ostudzić nagromadzone wokół sprawy emocje. W rozmowie z popularnym showmanem wyraźnie zaznaczył, że jego intencją wcale nie był personalny atak na samego Zenona Martyniuka, do którego osobiście nic nie ma. Zapewniał, że jego sceniczna parodia miała uderzać w ogólnie pojęty nurt muzyki disco polo oraz jej jakość, a nie w konkretnego wykonawcę. Teraz były już wokalista Budki Suflera poszedł o krok dalej.

Jacek Kawalec śpiewająco przeprosił Zenona Martyniuka

Teraz Jacek Kawalec postanowił ostatecznie zakopać topór wojenny z królem disco polo. Podczas ostatniej wizyty w studiu Radia ZET artysta zdobył się na bardzo otwarty i zaskakujący gest pojednania. Na radiowej antenie brawurowo zaśpiewał specjalnie przygotowaną piosenkę pod melodię utworu Budki Suflera "Jolka, Jolka pamiętasz". W niej oficjalnie przeprosił Zenka Martyniuka za swój wcześniejszy wybryk.

Zenek, Zenek, pamiętasz, gdzie mówiłem śpiewasz źle? Urwij się choćby zaraz, telefon chwyć numer masz, zadzwoń proszę do mnie. (...) Przepraszałem, w radiu i gazetach. To tylko żarty, może niewybredne, Zenku, posłuchaj no sorry no – zaśpiewał Jacek Kawalec.
Jacek Kawalec
Jacek Kawalec © KAPIF
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!