"Kawalec nie musi lubić ani Zenona Martyniuka, ani Boysów, ale nie należy się z nich wyśmiewać, bo każdy słucha muzyki, jaką lubi. Kawalec niech sobie słucha, czego chce, i moim zdaniem to jest bardzo bezczelne", "Panie Kawalec, zazdrość pana zżera", "Kręcisz, Kawalec. Na filmie jest jasno i wyraźnie, że gadasz o Zenku", "Martyniuka można lubić lub nie, ale zna go cała Polska, natomiast Kawalca niekoniecznie. Jeśli chce podnieść swoją popularność, to niech znajdzie trochę lepszy sposób na siebie", "Szok, jak się cofa. Pewnie się boi konsekwencji", "Kłamie. Nie sparodiował rodzaj muzyki, a konkretnie parodiował Zenka, śpiewając jego piosenkę. Trudno to nazwać parodią, było to szydzenie z konkretnej osoby", "Ewidentnie w materiale, w którym parodiujesz muzykę disco polo, głupi by się nie domyślił, że chodzi o Zenona Martyniuka. A teraz twierdzisz, że o niego nie chodziło. Przecież śpiewałeś jego utwór! Nie no, żenada, trzeba umieć się przyznać do błędu, przeprosić i tyle" – czytamy wśród setek komentarzy pod fragmentem wywiadu Jacka Kawalca.