Jacek Kawalec w sierpniu stał się bohaterem afery, bo do sieci trafił fragment jego występu, podczas którego narzeka na playback używany przez gwiazdy disco polo. Aktor znany z "Rancza" na scenie udawał manierę śpiewania Zenona Martyniuka, co wzburzyło lidera grupy Budki Suflera (której wokalistą był Kawalec), który publicznie przeprosił "króla disco polo" za popisy 64-latka. Obruszony Kawalec odszedł z zespołu, a ostatnio gościł w programie Kuby Wojewódzkiego, w którym został zapytany o aferkę.
WIDEOJacek Kawalec odchodzi z Budki Suflera. To było powodem
Jacek Kawalec wraca do afery wokół parodii Zenka Martyniuka
Kuba Wojewódzki stwierdził przed kamerami, że "Zenek Martyniuk jest jak Fryderyk Chopin". Wyraźnie wzburzony, zaczął pytać Jacka Kawalca:
Co ci zrobił Chopin?! Atak na Zenona to atak na Polskę! Atak na Martyniuka to atak na NATO! Czemu się wyśmiewasz z artysty?
"Ale jaki atak? Nie wyśmiewam się z artysty, tylko ze zjawiska, jakim jest ten rodzaj muzyki. I nie to, że się wyśmiewam, tylko po prostu to sparodiowałem i to już dawno, bo jakieś osiem lat temu. (...) Pana Zenka Martyniuka jako konkretnej osoby nie miałem na myśli, robiąc tę parodię" – podkreślił Jacek Kawalec.
Kuba Wojewódzki zapytał Jacka Kawalca, czy jest w stanie przeprosić "jego kolegę", Zenona Martyniuka. Aktor i piosenkarz zapewnił w programie TVN:
Jestem w stanie spotkać się z panem Zenonem Martyniukiem i wyjaśnić parę rzeczy.
Jacek Kawalec ujawnił też, że po aferze pojawił się pomysł wspólnego występu z Zenonem Martyniukiem, na który "król disco polo" początkowo się zgodził, ale ostatecznie się wycofał.
Widzowie TVN ostro o Jacku Kawalcu: "Kręcisz"
Internauci nie kryli zażenowania tłumaczeniami Jacka Kawalca i zauważyli, że w feralnym materiale istotnie parodiuje akurat Zenka Martyniuka, a nawet podśpiewuje szyderczą piosenkę pod melodię jego hitu "Przez twe oczy zielone".
"Kawalec nie musi lubić ani Zenona Martyniuka, ani Boysów, ale nie należy się z nich wyśmiewać, bo każdy słucha muzyki, jaką lubi. Kawalec niech sobie słucha, czego chce, i moim zdaniem to jest bardzo bezczelne", "Panie Kawalec, zazdrość pana zżera", "Kręcisz, Kawalec. Na filmie jest jasno i wyraźnie, że gadasz o Zenku", "Martyniuka można lubić lub nie, ale zna go cała Polska, natomiast Kawalca niekoniecznie. Jeśli chce podnieść swoją popularność, to niech znajdzie trochę lepszy sposób na siebie", "Szok, jak się cofa. Pewnie się boi konsekwencji", "Kłamie. Nie sparodiował rodzaj muzyki, a konkretnie parodiował Zenka, śpiewając jego piosenkę. Trudno to nazwać parodią, było to szydzenie z konkretnej osoby", "Ewidentnie w materiale, w którym parodiujesz muzykę disco polo, głupi by się nie domyślił, że chodzi o Zenona Martyniuka. A teraz twierdzisz, że o niego nie chodziło. Przecież śpiewałeś jego utwór! Nie no, żenada, trzeba umieć się przyznać do błędu, przeprosić i tyle" – czytamy wśród setek komentarzy pod fragmentem wywiadu Jacka Kawalca.