Paulina Orłoś dosadnie o małżeństwie Chajzerów i różnicy wieku. "Gdzie jest granica?"

Głośny ślub Filipa Chajzera z młodszą o ponad dwie dekady Bianką oraz ich wspólny debiut w podcaście wywołały w sieci prawdziwe trzęsienie ziemi. Wobec fali kpin, memów i krytyki ze strony internautów obojętna nie pozostała Paulina Koziejowska-Orłoś. Żona Macieja Orłosia, która sama doskonale wie, jak smakuje medialne ocenianie związku ze sporą różnicą wieku, skomentowała szum wokół nowożeńców.

Maciej i Paulina Orłoś, Filip i Bianka ChajzerowieMaciej i Paulina Orłoś, Filip i Bianka Chajzerowie
Źródło zdjęć: © AKPA, KAPIF
Aneta Kowal

Zaledwie kilka dni po ślubie Filip Chajzer i jego 20-letnia żona Bianka postanowili podzielić się ze światem swoją historią w nowo uruchomionym podcaście. Nagranie błyskawicznie stało się jednak pożywką dla złośliwych komentarzy – wytykano im nie tylko ponad 20-letnią różnicę wieku, ale też specyficzną dynamikę rozmowy. Zjawisko to spotkało się ze zdecydowanym sprzeciwem Pauliny Koziejowskiej-Orłoś.


WIDEO
Zygmunt Chajzer z kumplem z celi chcą otworzyć kebaba:

Paulina Orłoś stanęła w obronie Filipa Chajzera i jego żony

Dziennikarka podkreśliła, że ukochana byłego gwiazdora TVN jest w pełni świadomą, dorosłą osobą decydującą o własnym losie, a wspólne tworzenie podcastu nie powinno być dla nikogo sensacją.

Żona Filipa Chajzera nie jest żadnym anonimowym tworem. To realna osoba, która ma prawo sama decydować o swoim życiu. Tak samo Filip. To ich małżeństwo i ich decyzje. Zakładam, że wspólnie postanowili wystartować z podcastem. Sama prowadzę podcast z mężem, więc nie widzę w tym niczego nadzwyczajnego. Trzymam za nich kciuki, podobnie jak za każdą szczęśliwą relację.

W rozmowie pojawił się także temat różnicy wieku między Filipem Chajzerem a jego żoną. Paulina Orłoś zwróciła uwagę, że sama od lat słyszy podobne uwagi pod adresem swojego małżeństwa, choć jej relacja z Maciejem Orłosiem jest udana i trwa od lat.

Nie rozumiem, dlaczego tyle emocji wzbudza różnica wieku czy sama miłość. Mam wrażenie, że coraz trudniej zaakceptować ludziom fakt, że ktoś po prostu jest szczęśliwy. Ja sama związałam się z mężem, mając blisko czterdzieści lat, a mimo to temat różnicy wieku do dziś wraca, najczęściej za sprawą anonimowych komentarzy. Nie sądzę więc, żeby wiek partnerki miał tutaj decydujące znaczenie.

Filip Chajzer nie jest wyjątkiem według Pauliny Orłoś

Zdaniem Pauliny Orłoś wiele osób wciąż traktuje dużą różnicę wieku jako coś nietypowego, choć granica społecznej akceptacji jest bardzo umowna.

Z mojego punktu widzenia reakcje, z jakimi spotykają się oni, są bardzo podobne do tych, które towarzyszyły początkom mojego związku. Podobnie było przecież także w przypadku Edyty i Cezarego Pazurów. W Polsce duża różnica wieku wciąż bywa odbierana jako coś nietypowego. Wydaje mi się jednak, że ludzie często reagują niechęcią na wszystko, co odbiega od przyjętych norm. Pytanie tylko, kto te normy ustanowił. Gdzie jest granica? Czy pięć lat różnicy wieku jest akceptowalne, a sześć już nie? To przecież bardzo umowne kryteria.

Na koniec żona Macieja Orłosia podkreśliła, że w jej przypadku różnica wieku jest niemal identyczna jak u Filipa Chajzera i jego żony, bo wynosi około 22 lata. Jak zaznaczyła, podczas spotkań z ludźmi na żywo niemal nigdy nie doświadcza nieprzyjemnych reakcji.

Różnica wieku między mną a moim mężem wynosi dokładnie tyle samo, co w przypadku Filipa i Bianki, czyli około 22 lat. Gdy ludzie spotykają nas osobiście, nigdy nie doświadczamy nieprzyjemnych sytuacji. Podczas wydarzeń, konferencji czy spotkań związanych z naszym podcastem ludzie są życzliwi, uśmiechnięci i okazują wsparcie. Dlatego uważam, że hejter to najczęściej osoba, która ukrywa się za ekranem i anonimowo daje upust własnym frustracjom. Mam wrażenie, że podobnie wygląda to również w przypadku Filipa i Bianki.
Maciej i Paulina Orłosiowie
Maciej i Paulina Orłosiowie © KAPiF
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY