Maja Hyży zachwala kliniki medycyny estetycznej w Turcji. "Na pewno jeszcze NIE SKOŃCZYŁAM"

Maja Hyży otwarcie mówi o tym, że poprawia sobie urodę w klinikach medycyny estetycznej, z którymi nawiązuje współprace barterowe. – Co chciałam, to zrobiłam – zapewnia, zapytana o planowane zmiany w swoim wyglądzie. Nie rezygnuje jednak z wyjazdów do tureckich klinik, bo załatwiła tam zabiegi dla swoich bliskich.

Maja Hyży o tureckich klinikachMaja Hyży o tureckich klinikach
Źródło zdjęć: © KAPiF
Katarzyna Złotowska

Maja Hyży chętnie opowiada mediom o swoim życiu prywatnym, m.in. o kolejnych operacjach i zabiegach estetycznych, którym się poddaje. Ostatnio obwieściła na Instagramie, że zafundowała przeszczep włosów swojemu chłopakowi. Zabieg odbył się w klinice w Turcji, którą zachwala 36-latka.


WIDEO
Maja Hyży wprost o swojej sylwetce: "TO WYNIK PEWNYCH OPERACJI" [WIDEO]

Maja Hyży zachwala kliniki medycyny estetycznej w Turcji

Maja Hyży w rozmowie z reporterką Plejady podkreśliła, że ceni sobie terminy oferowane przez klinikę w Turcji, z którą ma współpracę barterową. Zapytana o różnice między polskimi a tureckimi placówkami medycyny estetycznej, wskazała:

W Turcji na pewno jest szybciej, jest taniej. Klinika, którą wybraliśmy, jest sprawdzona (...) i nie ukrywam, że miałam też z nimi współpracę. W sumie nie wiem, jakie są terminy w Polsce, ale Turcja przeważa tym, że jest tam szybciej i taniej.

Maja Hyży w cytowanym wywiadzie podkreśla, że sama na razie nie planuje niczego zmieniać w swoim wyglądzie, ale chce pomóc swoim bliskim. "Na pewno jeszcze nie skończyłam [zmian]. Jestem pewna, że w przyszłym roku znowu polecę do Turcji, dokąd zabieram swoją mamę i siostrę" – powiedziała celebrytka. Dodała:

Chyba nie będę sobie nic robiła, ale chcę uszczęśliwić rodzinkę, bo mają większe potrzeby. Ja co chciałam, to zrobiłam. (…) Nie planuję żadnych deep liftów.
Maja Hyży
Maja Hyży otwarcie mówi o zmianach w swoim wyglądzie © KAPIF
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ