Były książę Yorku nie zdecydował się dobrowolnie zrzec honorowego wyróżnienia Freedom of the City of London, mimo że został o to poproszony. W maju władze City of London wyraziły formalną dezaprobatę wobec Andrzeja Mountbattena-Windsora i poleciły rozpocząć działania prowadzące do zgodnego z prawem odebrania mu tytułu. Problem polegał jednak na tym, że dotąd nie istniała skuteczna procedura, która na to pozwalała. Teraz właśnie ją zatwierdzono.
WIDEOJakie pieniądze naprawdę zarabiają Royalsi?
Andrzej Mountbatten-Windsor może stracić prestiżowy tytuł przyznany mu w Londynie
Court of Common Council, czyli główny organ decyzyjny City of London Corporation, zatwierdził procedurę umożliwiającą odebranie konkretnej osobie Freedom of the City of London. Jak wynika z komunikatu władz, wcześniejsza analiza prawna wykazała, że nie było dotąd skutecznego i zgodnego z prawem mechanizmu pozbawienia kogoś tego statusu
Nowe zasady mają być stosowane indywidualnie. Osoba, której dotyczy postępowanie, zostanie poinformowana o zarzutach i będzie mogła przedstawić swoje stanowisko na piśmie. W przypadku Andrzeja Mountbattena-Windsora procedura ma zostać uruchomiona w trybie pilnym.
ZOBACZ TAKŻE: Andrzej "nie odczuwa skruchy" po aferze. Ekspert ujawnił
Władze Londynu wskazują na związki Andrzeja Mountbattena-Windsora z Jeffreyem Epsteinem
Powodem działań władz City of London są przede wszystkim relacje Andrzeja Mountbattena-Windsora ze skazanym przestępcą seksualnym Jeffreyem Epsteinem. W maju rada określiła tę znajomość jako nie do zaakceptowania i niezgodną ze statusem oraz obowiązkami Freemana of the City of London. Jednocześnie zaznaczyła, że Mountbatten-Windsor utrzymuje, iż nie zrobił niczego złego.
W przyjętym stanowisku, cytowanym przez Plejadę, podkreślono:
Jego nagłośnione powiązania z Epsteinem są całkowicie nie do zaakceptowania i niezgodne ze statusem oraz obowiązkami honorowego obywatela City of London.
Andrzej Mountbatten-Windsor otrzymał Freedom of the City w 2012 r. w ramach dziedziczenia po ojcu, księciu Filipie. Samo wyróżnienie ma znacznie dłuższą historię – jego początki sięgają średniowiecza, gdy status Freemana wiązał się m.in. z możliwością prowadzenia działalności handlowej w City. Dziś jest przede wszystkim elementem wielowiekowej tradycji Londynu.
ZOBACZ TAKŻE: Harry POBIŁ SIĘ z Andrzejem?! "Doszło do wymiany ciosów"