Pamela Anderson od dekad uznawana jest za jedną z największych sekssymboli w historii światowego show-biznesu. W ostatnich latach gwiazda "Słonecznego patrolu" mocno zaskakiwała media, rezygnując z mocnego makijażu i promując naturalne piękno oraz akceptację upływającego czasu. Na czerwonym dywanie w Wenecji zachwycała promienistą cerą i brakiem grama podkładu. Jednak podczas charytatywnego wydarzenia Kering Foundation w Nowym Jorku postanowiła przypomnieć wszystkim, dlaczego przed laty to do niej należał tytuł najgorętszej kobiety świata.
WIDEONatalia Siwiec o diecie po 40-stce. Czego nie je. Czy zgadza się ze słowami Dody?
59-letnia Pamela Anderson nadal elektryzuje
Gdy Pamela Anderson wkroczyła na ściankę, wszystkie aparaty skierowane były tylko na nią. Gwiazda postawiła na elegancką, a zarazem niezwykle odważną, czarną suknię o dopasowanym kroju.
Dopiero gdy aktorka odwróciła się do fotoreporterów, kreacja ujawniła swój najbardziej drapieżny charakter – głębokie wycięcie na plecach sięgało bardzo nisko, a rozcięcie z boku sukni eksponowało zgrabne, umięśnione nogi niemal do samego biodra!
Dopełnieniem całości były klasyczne, czarne szpilki w szpic, elegancka kopertówka oraz burza blond loków stylizowana w duchu retro. Mimo że aktorka ma już 59 lat, jej figury i pewności siebie mogłaby pozazdrościć niejedna młodsza koleżanka z branży.
Tak Pamela Anderson dba o siebie
Pamela Anderson od lat zachwyca formą, ale jej podejście do zdrowia i urody znacząco różni się od tego, co promują media społecznościowe. Gwiazda stawia na prostotę, naturalność, ogród pełen warzyw i minimalizm w pielęgnacji. W swoich wypowiedziach wielokrotnie podkreślała, że nie stosuje restrykcyjnych diet i nie spędza godzin na treningach.
Nie chodzę na siłownię i nie jestem na diecie. Jestem wegetarianką, ale nie jestem na diecie – mówiła w jednym z wywiadów.
Jeśli chodzi o urodę, aktorka jest zwolenniczką zasady "mniej znaczy więcej". W rozmowie z magazynem "ELLE" zdradziła, że najważniejszym elementem pielęgnacji jest odpowiednie nawilżenie.
Nawilżenie to najlepszy trik przeciwstarzeniowy – opowiadała.
Gwiazda korzysta z nawilżaczy powietrza, szczególnie w suchym klimacie, oraz regularnie stosuje mgiełki różane. Jak przyznała, trzyma je nawet w lodówce i używa kilka razy dziennie.