Miller wielokrotnie wypowiadał się na temat syna w mediach i wciąż jest bardzo poruszony jego śmiercią. W pierwszy dzień Wszystkich Świętych bez ukochanego jedynaka zdradził Super Expressowi, że nadal nie pogodził się z tym, że jego jedyne dziecko odebrało sobie życie:
W rozmowie z tabloidem skomentował też wydarzenia tamtej okropnej nocy, wyjawiając, że policja wciąż prowadzi postępowanie. Wyznał również, że marzy o tym, by zobaczyć syna chociaż we śnie:
Tragedia, która spotkała jego rodzinę jest naprawdę poruszająca. Miejmy nadzieję, że kiedyś uda im się z nią pogodzić.