Zobacz też: Okan Yalabik bezrobotny!
Aktorka żali się, że realizatorzy nie potrafią zapanować nad wydłużającymi się w nieskończoność godzinami pracy na planie. W dodatku aktorki nie mają z kim zostawić dzieci, bo na miejscu nie ma opiekunek. Nie mówiąc już o tym, że po pracy nie mają zupełnie na nic czasu!
- Aktorzy nie mogą liczyć na normalne życie rodzinne czy choćby zwykłe spotkania z przyjaciółmi. Po piętnastu godzinach harówki przed kamerą nikt nie ma na to siły, zwłaszcza że rano następnego dnia znów trzeba jechać na plan...