Wojtek Szczęsny na 30‑tkę dostał wymarzony prezent. Spełniło się jego wielkie marzenie
Marina Łuczenko i Wojtek Szczęsny kilka tygodni spędzili oddzielnie. Piłkarz od połowy marca przebywał na kwarantannie we Włoszech. Trafił na nią tuż to tym, jak u jego kolegi z drużyny, Daniele Ruganiego, wykryto COVID-19. Rozłąka nie była łatwa, na szczęście dobiegła końca, czym piosenkarka pochwaliła się niedawno w sieci.
Marina opublikowała filmik, na którym szczęśliwy Liam biegnie wprost w ramiona taty. Urocze nagranie podbiło serca niejednego internauty. W jednym z wywiadów zdradziła, w jaki sposób jej mąż wrócił do kraju:
Wojtek przyjechał wczoraj samochodem. Liam jest bardzo szczęśliwy – potwierdziła Marina w rozmowie z Plotkiem.
Marina i Wojtek Szczęsny są razem. Piękny prezent urodzinowy
Jak informuje znajomy pary w rozmowie z Party, o Wojtka martwiła się nie tylko Marina, ale także cała jego rodzina. By dodać mężowi otuchy, piosenkarka regularnie rozmawiała z nim przez telefon.
Po wielu staraniach piłkarzowi udało się wrócić do kraju. Informator dwutygodnika donosi, że synek nie odstępuje piłkarza na krok:
Wojtek w kwietniu obchodzi 30. urodziny, a powrót do domu to najpiękniejszy prezent, jaki mógł sobie wymarzyć — mówi znajomy pary.
Rodzina Szczęsnych, zgodnie z aktualnymi restrykcjami, podlega kwarantannie. Nadal są jednak aktywni w sieci, gdzie publikują nowe posty. Tak jak w niedzielę, gdy przyłączyć się do akcji, w której bierze udział cały świat. Wyszli na balkon i klaskali, dzięki czemu oddali hołd medykom, którzy na co dzień wykonują ciężką pracę.