W sprawie wypowiedział się również słynący z ciętego języka Wojciech Cejrowski, w programie TVP Minęła 20. Jego komentarz nie należał do najmilszych i wywołał spore oburzenie:
Prowadzący show natychmiast próbował uciszyć Cejrowskiego, a ten nadmienił jedynie, że to nie jego słowa, a cytat. Ojciec Alfiego miał powiedzieć – według dziennikarza – że jego syna potraktowano jak "usypianego psa".
Myślicie, że to tylko wymówka czy doskonałe podsumowanie tragicznej sytuacji, w której znalazła się rodzina chorego chłopca?