Międzynarodowy skandal! Dziennikarz TVN-u zatrzymany przez policję w Tajlandii. Pokazał przerażające zdjęcia

Akcję ratunkową w Tajlandii cały świat obserwował z wielkim zaniepokojeniem. W azjatyckim kraju o życie walczyło 12 członków drużyny piłkarskiej i ich trener. I chociaż dla zawodników wszystko skończyło się szczęśliwie, nieco mniej szczęścia miał reporter TVN24 Wojciech Bojanowski. Dziennikarz, który od kilku dni relacjonował przebieg akcji publikując przerażające zdjęcia na swoim Twitterze, został zatrzymany przez tajską policję. Co się stało?

ObrazekWojciech Bojanowski Tajlandia

Reporter naraził się tajskim służbom. Prawdopodobnie używał drona zbyt blisko wejścia do jaskini. W tym samym czasie i miejscu prowadzona była akcja ratownicza przez śmigłowce. Działania polskiego dziennikarza mogły więc utrudnić pracę pilotów.

Informacja o zatrzymaniu Bojanowskiego niemal natychmiast pojawiła się na Twitterze TVN24:

Nasz reporter Wojciech Bojanowski został zatrzymany w Tajlandii pod zarzutem używania drona przy wejściu do jaskini. Nie mamy z nim obecnie kontaktu – można przeczytać na Twitterze stacji.

Na szczęście zatrzymanie polskiego reportera nie trwało długo. Pod koniec dnia dziennikarz został szybko wypuszczony:

Widzę, że niewielkie nieporozumienie z moim udziałem wywołało duże zainteresowanie. Dziękuję za troskę ;) Wszystko w największym porządku - zapraszam na Fakty o 19, gdzie opowiemy o wielkim sukcesie akcji w jaskini.

Poniżej kilka ze zdjęć jakie Wojciech Bojanowski opublikował w internecie.

Obrazek
Wojciech Bojanowski, dziennikarz TVN24
Obrazek
Wojciech Bojanowski, dziennikarz TVN24
Obrazek
Wojciech Bojanowski – dziennikarz TVN24 (na zdj. z Edwardem Miszczakiem)
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!