W tym roku festiwal w Wenecji jest jednym z niewielu, które organizatorzy zdecydowali się zorganizować w sposób tradycyjny. Ze względu na panującą pandemię koronawirusa cały czas obowiązują bowiem surowe normy sanitarne. Na 77. edycji nie zabrakło oczywiście polskiego akcentu. Na wyspie Lido widzowie ocenią reżyserski debiut duetu – Małgorzata Szumowska i Michał Englert. Śniegu już nigdy nie będzie to pierwszy polski film od 5 lat, który zostanie pokazany w konkursie głównym festiwalu. Na czerwonym dywanie nie zabrakło gwiazd, które promowały swoje dzieło.
Weronika Rosati na festiwalu w Wenecji w sukni z sieciówki
Jedną z najjaśniej świecących gwiazd na czerwonym dywanie jest zdecydowanie Weronika Rosati. Aktorka przyciąga obiektywy wszystkich fotoreporterów. Została już ona doceniona przez magazyn Elle, jako jedna z najlepiej ubranych kobiet. Nie można się temu dziwić, bo każda jej kolejna kreacja jest po prostu zachwycająca. Pierwszego dnia miała ona na sobie prostą i skromną suknię z wizerunkiem Marylin Monroe. Wieczorem nie zawiodła jeśli chodzi o kolejną stylizację. Pastelową i bardzo delikatną suknię stworzyła dla niej jej mama -Teresa Rosati. Zdjęcia polskiej aktorki szybko obiegły światowe media. Wszyscy zachwycali się zarówno jej urodą jak i cudowną sukienką.
Weronika kolejnego dnia również zachwyciła wszystkich zgromadzonych, gdy na czerwonym dywanie pojawiła się w czarnej rozkloszowanej sukni. Możemy tutaj zobaczyć sporo tiulu, oraz koronki. Gwiazda prezentuje się zachwycająco.
Sukienka Weroniki pochodzi ze sklepu Pinko i kosztuje bagatela 2510 zł. Chociaż cena nie należy do niskich to, jak na czerwony dywan jest bardzo osiągalna.