Na filmie widać, że z trudem łapie oddech, a wypowiadanie kolejnych słów wymaga od niego nie lada wysiłku. Fani oraz przyjaciele wysyłają do niego wiele ciepłych słów i życzą mu szybkiego powrotu do zdrowia. Jego stan wywołał wielki niepokój. Redakcja portalu O2.pl postanowiła skontaktować się z menadżerką Piaska i zapytać o to, w jakim naprawdę stanie jest jej podopieczny.
Są jednak osoby, które nie wierzą w chorobę wokalisty. Należy do nich Viola Kołakowska.
Viola Kołakowska nie oszczędza Piaska
Viola Kołakowska nie szczędzi krytyki pod adresem muzyka. Zaraz po tym, jak wideo ze szpitala pojawiło się w sieci, nagrała relację i pokazała ją na Instagramie.
Modelka od samego początku pandemii neguje obecność wirusa i nawet przerażające statystki oraz przejmujące apele, takie jak ten, który postanowił nagrać Piasek, nie są w stanie przekonać jej do zmiany nastawienia.
Kołakowska nie zamierza odpuścić Andrzejowi. Najpierw oskarżyła go o udawanie koronawirusa, a teraz twierdzi, że wokalista chce wypromować na chorobie nową płytę.
Modelka zauważyła, że już niedługo swoją premierę będzie miał album Piaska, 50/50 – na którym zaprosił do współpracy m.in. Majkę Jeżowską, Kayah czy Organka. Kołakowska udostępniła więc w instagramowej relacji zdjęcie okładki płyty i przy okazji podzieliła się swoją teorią na temat związku nowego materiału artysty z jego chorobą.
Głos zabrała w sprawie ataków Kołakowskiej menadżerka Andrzeja Piasecznego, Julita Janicka, która bardzo dosadnie odpowiedziała modelce. Nie dała się ponieść emocjom, chociaż na pewno ją również dotknęły oskarżenia wygłaszane przez celebrytkę:
Jak myślicie, czy Viola nie poszła w swoich teoriach o jeden krok za daleko?