TYLKO U NAS! Huczy o rzekomych ustawkach w "TzG". Komentarz Pavlović jest wymowny

Część fanów "Tańca z gwiazdami" spekuluje, że wyniki każdego odcinka są z góry ustalane i ustawione. Iwona Pavlović odniosła się do tych plotek w rozmowie z nami. Dała wymowny komentarz.

Iwona Pavlović o "TzG"Iwona Pavlović o "TzG"
Źródło zdjęć: © KAPiF
Paweł Ćwikliński

"Taniec z gwiazdami" to popularny program telewizyjny, w którym znane osobistości z różnych dziedzin życia publicznego rywalizują w tańcu towarzyskim. Każda z gwiazd występuje w parze z profesjonalnym tancerzem, a ich zadaniem jest przygotowanie i zaprezentowanie różnych stylów tanecznych w każdym odcinku. Występy oceniane są przez panel sędziów oraz widzów, którzy mogą głosować na swoje ulubione pary.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zapytaliśmy wprost Iwonę Pavlović o to, czy program "TzG" jest ustawiony. Oto, co odpowiedziała

Iwona Pavlović na temat rzekomych ustawek w "Tańcu z gwiazdami"

Takie zasady wzbudzają podejrzenia wśród pewnej grupy widzów, którzy węszą notoryczne ustawki. Mieliśmy okazję porozmawiać z Iwoną Pavlović i zweryfikowaliśmy, ile faktycznie może być w tym prawdy. Na pytanie Karoliny Motylewskiej o spekulacje widzów odpowiedziała:

Ja o tym słyszę w każdej edycji, że to jest ustawione. Jeśli ktoś chce w to wierzyć, bo ma teorię spiskową, to niech sobie wierzy. Ja długo jestem w tym programie i naprawdę nie wierzę w tą teorię. Mam kilka punktów, które cały czas mi udowadniają, że to nie jest ustalone.

Zaznaczyła też, że pewne informacje (np. o ostatnich tańcach solowych) upublicznia się niedługo przed rozpoczęciem kolejnego odcinka także po to, aby jurorzy podeszli do tematu na świeżo.

My jako sędziowie naprawdę robimy to na żywo. W ogóle nie wiemy, co tu się dzieje czasami. Nawet informacje o tym, że tańczyli solo... To są specjalnie dla nas informacje w ostatniej chwili, żebyśmy to oglądali na świeżo. Każdy odpowiada za swoje oceny - wyjaśniła.
Jury programu "TzG"
Jury programu "TzG" © KAPiF
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ