Twardziel Marcin Najman pokazał słodziaka. Internauci zachwyceni: "Jak się nazywa ta bestia?"

Marcin Najman po raz kolejny zaskoczył fanów, ale tym razem nie ma to nic wspólnego z kolejną walką czy ostrym oświadczeniem. Znany zawodnik zaprezentował w mediach społecznościowych urocze zdjęcie z malutkim pieskiem. Widok twardziela z filigranowym czworonogiem w objęciach natychmiast skradł serca internautów, a imię pupila wywołało uśmiech na twarzach wielu osób.

Twardziel Marcin Najman pokazał słodziakaTwardziel Marcin Najman pokazał słodziaka
Źródło zdjęć: © AKPA
Robert Sienkiewicz

Marcin Najman od lat budzi ogromne emocje w polskim świecie sportu i show-biznesu. Znany z bezkompromisowych wypowiedzi, twardego wizerunku oraz występów na ringach i w klatkach freak fightów zawodnik przyzwyczaił fanów do wyrazistego stylu. Tym razem jednak postanowił odsłonić całkowicie inne, niezwykle ciepłe oblicze.


WIDEO
Aldona Banasiuk bez tajemnic o gwiazdach i wnętrzach. Zdradziła, co dziś jest modne i jak rozpoczęła współpracę z Kaczorowską


Niezwykły kadr Marcina Najmana na tle zamku

W mediach społecznościowych pojawiła się fotografia, na której zawodnik pozuje w plenerze, na tle malowniczych ruin zamku. Mimo że Najman zaprezentował się w charakterystycznej dla siebie czerwonej kamizelce i czapce z daszkiem, to nie on stał się główną gwiazdą ujęcia. W ramionach sportowca znalazł się uroczy, miniaturowy, puszysty piesek. Kontrast między potężnie zbudowanym twardzielem a filigranowym czworonogiem od razu przyciągnął uwagę internautów.

Marcin Najman z czworonogiem
Marcin Najman z czworonogiem © X @MarcinNajman

Internauci pytają o malucha

Widok słodkiego pieska w objęciach znanego zawodnika wzbudził sporą ciekawość wśród fanów. Pod wpisem szybko pojawiły się pierwsze reakcje zainteresowanych obserwatorów. Jeden z użytkowników platformy X postanowił podpytać o małego towarzysza i zadał humorystyczne pytanie dotyczące tożsamości czworonoga: "Jak się nazywa ta bestia?".

Imię godne prawdziwego wojownika

Marcin Najman nie kazał długo czekać na odpowiedź i sprawnie zaspokoił ciekawość internauty. Krótko i zwięźle zdradził imię pupila, ujawniając, że piesek wabi się Ares. Nadanie maleńkiemu i puszystemu pieskowi imienia mitologicznego boga wojny to idealny dowód na dystans zawodnika do samego siebie.

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ