Jak się okazuje, całą sprawę postanowił nagłośnić poszkodowany Szymon Herbet. Mężczyzna zgłosił swoja kandydaturę do udziału w programie, ale usłyszał odpowiedź odmowną. Jak donosi Radio Zet, uzasadnienie tejże jest naprawdę oburzające:
Dziennikarze z radia skontaktowali się w tej sprawie z pionem produkcyjnym teleturnieju. Najbardziej zaskakującym jest, że nie usłyszeli zaprzeczenia co do zaistnienia podobnej sytuacji - rekruterka programu odmówiła jednak komentarza w sprawie.