Przyszłość Tomasza Lisa w TVP już dawno była znana. Nie przedłużono umowy z dziennikarzem i emisja jego autorskiego programu miała zakończyć się pod koniec stycznia. Tymczasem nieoczekiwana sytuacja miała miejsce już wczoraj. Pod koniec programu Lis postanowił powiedzieć kilka słów do swoich widzów. Podziękował także współpracownikom i pochwalił się wynikami oglądalności programu z ostatnich miesięcy oraz tym, że Tomasz Lis na żywo zarobiło dla TVP, w ciągu prawie 8 lat, ponad 100 mln zł. Zaznaczył, że zawsze zapraszał polityków PiS ale oni od trzech lat bojkotowali program, narzekając jednocześnie, że jest nieobiektywny.
Nie wiadomo jeszcze, w jaki sposób Tomasz Lis będzie kontynuował karierę dziennikarską. Oglądaliście jego program?