PZPN zapowiedział, że sprawa nie zostanie zamieciona pod dywan i wszystko zostanie wyjaśnione. Wkrótce zapadną decyzje, które zostaną podane do informacji ogólnej. Z każdym nowym dniem pojawiają się nowe fakty. Teraz okazuje się, że były reprezentant Polski, który swoją karierę zakończył w 2002 roku i pracuje w sztabie Adama Nawałki, imprezował razem z naszymi piłkarzami. Tomasz jest dyrektorem ds. organizacyjnych. Zajmuj się rezerwacją biletów, hoteli, czy organizacją czasu wolnego zawodników. Na co dzień dba o dobrą atmosferę w kadrze. Jednak, jak donosi gazeta Iwan pomylił trochę swoją rolę i jego kontakty z piłkarzami są zbyt luźne, co pokazała ostatnia głośna popijawa... Przegląd Sportowy informuje, że jego kariera po takim incydencie stoi pod znakiem zapytania. Nie ma się co dziwić. W końcu sprawa jest bardzo poważna, a kibice i fani piłki nożnej także nie kryją oburzenia i złości.
Co myślicie o tej sprawie?