Zakochani zorganizowali uroczystość w duchu slow wedding. Odeszli od stylu glamour i pozwolili gościom poczuć się bardzo swobodnie. Nie nalegali na eleganckie stroje, a imprezę urządzili w plenerze. Weselnicy bawili się w rozstawionych namiotach. Na szczęście dopisała im piękna pogoda.
Antek Królikowski pokazał rajd nowożeńców
Na weselu panna młoda zaprezentowała się w pięknej i jednocześnie bardzo skromnej sukience. Włożyła prostą śnieżnobiałą kreację z wycięciem na plecach. Do wszystkiego dobrała kilkumetrowy welon. Trzeba przyznać, że wyglądała zjawiskowo. Zdjęcia z ceremonii masowo udostępniali goście państwa młodych. Jeden z nich pokazał, jak wyglądał ich pierwszy taniec, który dopracowali do perfekcji.
Nagranie z drogi na wesele Julki pokazał również jej starszy brat Antek, który na rodzinnej imprezie pojawił się ze swoją żoną. Przypomnijmy, że miesiąc wcześniej cała familia Królikowskich bawiła się na ich weselu. Starszy brat postanowił pochwalić się także samochodem, którym młodzi pojechali do ślubu. Wybrali oni biały kabriolet marki Porsche. Auto prowadził pan młody, a Julka siedziała obok męża. Na nagraniu, na którym zakochani mkną przez miasto widać moment, w którym przejeżdżają na czerwonym świetle.
W całej euforii związanej ze ślubem nieco się zapomnieli. Na szczęście nie doszło do żadnej nieprzyjemnej sytuacji i cali i zdrowi dojechali na teren Przystani Zbójna Góra pod Warszawą, gdzie odbyło się ich wesele.