Biografowie Elżbiety zawsze opisywali ją jako osobę bardzo skromną, spokojną i świadomą tego, że jako królowa musi konsekwentnie dawać przykład. Sama narzuciła sobie bardzo ostry rygor, którego przestrzega, ale jest jedna rzecz dla której Królowa nagina kodeks, łamie reguły i igra z ogniem konwenansów - ciasto czekoladowe!
Królowa Wielkiej Brytanii kocha smakołyk w wykonaniu swojego kucharza. Ciasto zawsze musi być w pałacu, bowiem Elżbieta lubi wpaść do kuchni na kawałeczek. Sięga po nie po obiedzie, przed snem, a nawet chowa i nosi w torebce! Tak jak nam mamy pakowały drugie śniadanie, tak lokaj pakuje królowej ciasto czekoladowe...
Takie uzależnienia są jak najbardziej zrozumiałe. Czekolada lepsza niż wszelkie używki świata. Potwierdzamy.