Daniel Martyniuk zabrał się za… rap! Pod oryginalnym pseudonimem nagrał pierwszy singiel
Daniel Martyniuk od tygodni nie schodzi z okładek kolorowych magazynów. Wszystko za sprawą wybryku, którego dopuścił się podczas kwarantanny. Już po zamknięciu granic syn Zenka wrócił do kraju, gdzie musiał poddać się dwutygodniowej kwarantannie. Okazało się, jednak że w czasie kiedy powinien przebywać w domu, samowolnie opuścił miejsce zamieszkania i skłamał funkcjonariuszom policji. Policjanci przyłapali go na gorącym uczynku, gdy wbiegał po schodach do swojego mieszkania.