Formacja Bayer Full w naszym kraju zyskała ogromną sławę. Wylansowała wiele przebojów, których nie może zabraknąć na żadnej prywatce. Majteczki w kropeczki, Bo wszyscy Polacy to jedna rodzina czy Moja mała blondyneczko, to piosenki, których refren potrafi zanucić większość z nas. Zespół od 36 lat regularnie pojawia się na scenie, a na swoim koncie ma aż 17 milionów sprzedanych płyt. Podobną karierę miał zrobić także w Chinach. Okazuje się, że to wszystko było jedną wielką ściemą.
Dlaczego Bayer Full nie zrobił kariery w Chinach?
W 2010 roku media rozpisywały się o wielkim sukcesie polskiego zespołu. Mieli oni podbić chiński rynek muyzczny. Lider formacji, Sławomir Świerzyński, udzielał licznych wywiadów, w których opowiadał o horrendalnej ilości sprzedanych płyt w Azji. Wspominał, że jego krążek nabyło ponad 67 milionów Chińczyków. To jak naprawdę wyglądała kariera zespołu na sąsiednim kontynencie wyszło na jaw dzięki jednej z vlogerek.
Polka mieszkających na stałe w Szanaghaju opowiedziała, jak naprawdę wyglądała kariera Bayer Full w Państwie Środka:
Zespół owszem nagrał 15 piosenek w języku chińskim i wydał nawet płytę, która mimo usilnych starań nawet nie ukazała się na tamtejszym rynku. Internauci wypominają oszustwo szczególnie teraz, gdy Bayer Full otrzymał od rządu zapomogę w wysokości 550 tysięcy złotych.