Tym wyznaniem Charlie Sheen spowodował, że była żona i córki zerwały z nim kontakt. Dodatkowo wyszło na jaw, że zdegradowany aktor wysyłał do nich obraźliwe sms-y, z których później bardzo wątło się tłumaczył.
To jednak nie koniec rewelacji i smutnych przeżyć dla 12-letniej Sam i 11-letniej Loli Rose. Przez publiczne wystąpienie ojca, z którego dowiedziały się o jego chorobie, miały problemy z dostaniem się do szkoły.
Na szczęście dzieci Sheena i Richards przyjęto do innej placówki, w której miejsce załatwił im znany amerykański aktor, a prywatnie dziadek - Martin Sheen.