Informacja o nagłej śmierci dziennikarza była szokiem nie tylko dla jego najbliższych, ale także dla całego świata show-biznesu, a przede wszystkim widzów, którzy wielokrotnie wyrazili swoje uznanie dla profesjonalizmu, który prezentował na ekranie. Efektem tego są otrzymane przez niego nagrody. Wśród nich są między innymi: Grand Press dla dziennikarza roku 2000, Złota Telekamera w kategorii Informacje, którą zdobył w 2008 oraz Wiktor dla najwyżej cenionego dziennikarza, komentatora i publicysty z 2004. Dziennikarz zmarł 16 listopada zeszłego roku.
Syn Kamila Durczoka oddał na licytację cenny przedmiot po ojcu
W ostatnim czasie bardzo głośno zrobiło się o jego jedynym synu, Kamilu juniorze. Jak wiadomo, mężczyzna musiał podjąć decyzję, czy przyjąć spadek po ojcu. W grę wchodziły nieruchomości i spory majątek, ale także długi. Portal Pomponik powołując się na informatora, zdradził, że postanowił on zrzec się wszystkiego, ponieważ była obawa, że zobowiązania przekroczą wartość tego, co pozostawił mu ojciec.
W ręce Kamila juniora trafiły jednak nagrody ojca, które niewątpliwie mają ogromną wartość sentymentalną. Postanowił on jednak wystawić je na aukcję w bardzo słusznej sprawie. Dochód ma wesprzeć WOŚP, która 30 stycznia będzie miała swój wielki finał. Nie bez powodu chciał wspomóc akurat ten cel. Sam bowiem 23 lata temu był pacjentem na oddziale okulistyki dziecięcej.
Licytacja cieszy się sporym powodzeniem. W momencie pisania artykułu, czyli około godziny 12.20 cena statuetki wynosiła 2 025 zł. Link znajdziecie tutaj.