Wśród nich znalazła się między innymi Sylwia Grzeszczak, która swoją stylizacją zdeklasowała wszystkie inne obecne na pokazie gwiazdy. Grzeszczak wystąpiła w śnieżnobiałych spodniach o szerokich nogawkach, uszytych z lekkiego materiału i bogato zdobionej bluzce z asymetrycznym dołem. Pięknie wyeksponowany dekolt i długie rękawy zakończone puszystymi frędzlami sprawiały, że Sylwia natychmiast kojarzyła się z łabędziem lub aniołem.
Zestaw był idealnie dopasowany do jej sylwetki: podkreślał smukłą figurę i symetryczne kształty, optycznie wydłużał nogi i eksponował biust oraz szyję. Włosy upięte do góry i rzucające się w oczy kolczyki świetnie komponowały się z całością, a szpilki i lekki makijaż dopełniały dzieła, tworząc naprawdę przyjemny dla oka (i dla obiektywu) obrazek.
Choć Grzeszczak nie pojawia się zbyt często na salonach, ten wieczór bez dwóch zdań należał do niej. Jak wam się podoba?