Głos w sprawie zabrał Luca di Montezemolo - były szef Ferrari, który znał Michaela już w latach 90. Nim również wstrząsnął wypadek byłego podopiecznego:
To był wspaniały sportowiec, z którym miałem wiele wspólnego, zarówno prywatnie, jak i zawodowo. Niemal równocześnie urodziły się nasze dzieci. Życie jest dziwne... Był najlepszym kierowcą w historii Ferrari, miał jeden poważny wypadek w karierze i to jeszcze z naszej winy. Pojechał na narty, przypadkowo upadł i zniszczył sobie życie
Luca di Montezemolo w miniony czwartek wypowiedział się na temat zdrowia sportowca. Jego informacje nie są optymistyczne:
Schumacher? Mam informacje na jego temat i niestety nie są one dobre
Prawdopodobnie Michael Schumacher wciąż jest sparaliżowany, ma problemy z pamięcią oraz mową.