Sławomir i Kajra zabrali głos ws. małżeńskiego kryzysu. Padły dobitne słowa o "męczeniu" się w związku
Sławomir i Kajra zaczynali karierę jako aktorzy. Z czasem zajęli się muzyką. Ich przebój Miłość w Zakopanem szturmem wdarł się na listy przebojów. Od tego czasu para zagrała setki koncertów i nagrała kolejne hity. W miniony weekend małżonkowie wystąpili na Festiwalu Weselnych Przebojów Polsatu. Informator jednego z serwisów raportował wtedy, że para dziwnie się zachowywała.
Kajra i Sławomir podczas wczorajszego festiwalu weselnych przebojów Polsatu zachowywali się bardzo dziwnie. Wyraźny był jakiś zgrzyt między nimi. Można powiedzieć, że za kulisami wręcz się unikali. Tylko w sytuacjach zawodowych typu występ, zdjęcia, wywiad na ściance uśmiechali się i byli ze sobą. Pamiątkowe fotografie przy jeziorze robiła jej dziewczyna z PR-u stacji, bo Sławomir był zajęty rozmowami z zespołem. Magda ewidentnie była przygaszona – zdradziło źródło Pomponika.
Reporter tegoż portalu postanowił rozwiać wątpliwości u źródła.
Sławomir i Kajra o swoim związku. Rozwodzą się?
Jako pierwszy wypowiedział się Sławomir, zaprzeczając, aby chciał się rozwodzić.
Ja bym skomentował, że to są najpiękniejsze lata, które trwają i bardzo się cieszymy z naszego małżeństwa. Absolutnie idzie w dobrym kierunku – zaczął.
Kajra była całkowicie zgodna, podkreślając, że jej mąż musi się z nią "męczyć" do śmierci:
Powiedzieliśmy sobie tak 11 lat temu, wesele trwało 7 dni, ja nie zamierzam tego z nikim i nigdy powtarzać. Niestety, Sławomir będzie się ze mną męczył do grobowej deski.
Sławomir zakończył ten wątek w humorystyczny sposób:
Z przyjemnością się pomęczę. Ja też nie zamierzam tego powtarzać. Sam wybierałem, piękną żonę i jestem szczęśliwy.
Nieco wcześniej Kajra wyznała, że parze zdarza się czasem pokłócić.
Generalnie, jak nie ma tej nutki pikanterii, tematu niezgody to nudno było. Więc dobrze, kiedy zawsze się można o coś posprzeczać. Przynajmniej wiadomo, że chyba nam zależy na sobie. Gdybyśmy się nie sprzeczali, to by znaczyło, że odpuszczamy - opowiedziała.
Kłótnie zdarzają się jednak w każdej relacji. Nie pozostaje nam nic innego, jak życzyć Sławomirowi i Kajrze kolejnych lat razem.