Doda straciła cierpliwość i odpowiedziała na zarzuty internautów. Wali bez znieczulenia: "Wyciągacie, że komuś w mordę dałam"
Doda pojawiła się w Sejmie, aby wspólnie m.in. z Małgorzatą Rozenek-Majdan powalczyć o lepszą sytuację zwierząt w Polsce. Z tej okazji doczekała się zarówno licznych pochwał, jak i mocnych słów krytyki. W odpowiedzi na zarzuty, którą udostępniła na Instagramie, nie gryzła się w język.