WAŻNE
TERAZ

Nawrocki wnosi o referendum. Chodzi o politykę klimatyczną UE

Sara Mannei wychodzi z cienia Artura Boruca. Poprowadzi własny program w telewizji?

Nikt nawet nie wziął jej pod uwagę, a tymczasem...

ObrazekSara Mannei

Spekulacje w mediach na temat tego, kto poprowadzi program "Shopping Queen", który na jesieni wyemituje Polsat Cafe były bardzo szerokie. Na liście nazwisk uwzględniono wszystkie topowe blogerki - Jessikę Mercedes, Julię Kuczyńską i Kasię Tusk. Nikt jednak nie wziął pod uwagę Sary Mannei. Zona Artura Boruca, o której ostatnio jest coraz głośniej. Dzisiaj dwutygodnik "Flesz" doniósł, że blogerka ma spore szanse na poprowadzenie polskiej edycji formatu zakupionego od tureckiego producenta.

Wypadła rewelacyjnie. Jest naturalna, bezpośrednia i kamera ją kocha. Przebiła wszystkie inne kandydatki - zdradza osoba ze stacji, dodając: Teraz dogadujemy szczegóły ewentualnej współpracy.

Jeśli stacja zdecyduje się na zatrudnienie Sary, wcale nie jest przesądzone, że przyjmie tę propozycję. Na łamach gazety przyznaje, że sama waha się ze względu na związek z Arturem Borucem, z którym na co dzień mieszka w Wielkiej Brytanii.

Decyzje tego typu podejmuję z mężem. Wszystko zależy od tego, jakie będą założenia show, jaki zasięg i "obsada" - przyznaje Mannei.

Dobry wybór Polsat Cafe?

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE