Od jakiegoś czasu miałyśmy kontakt bardziej instagramowy. Zostawiałyśmy sobie jakiś komentarz dotyczący dzieci itd., ale jakiś czas temu Marina odśledziła mnie na Instagramie. Nie napisała do mnie nic, co się wydarzyło, więc tak naprawdę nie wiem. Nie mamy kontaktu. Nasze kontakty już dawno się ochłodziły. To nie było tak, że kończy się jakaś wielka przyjaźń itd. Od jakiegoś czasu już to było udawane. Tak to bywa w życiu, że różnią się priorytety, wartości życiowe. Mimo że coś się na początku wydawało, że jest fajne, to z czasem się ulatnia, tego nie ma i trzeba się pożegnać – swego czasu dość enigmatycznie tłumaczyła Jastrząb Post Sara.
Mamy w życiu totalne inne cele i podejście do życia – powiedziała.
Reporterka Jastrząb Post podczas ostatniego spotkania z Sarą postanowiła nieco pociągnąć ją za język i zapytać, czy jest szansa na to, że pogodzi się z koleżanką.
Nasza rozmówczyni przyznała, że nie będzie się godziła z Mariną, ponieważ wcale się z nią pokłóciła. Ich znajomość po prostu się "rozmyła".
Nie muszę się z nikim godzić, bo się z nikim nie pokłóciłam. Są znajomości, które po prostu się rozmywają i myślę, że każdy z nas ma takie przykłady w życiu.
Sara dodała następnie, że nie chciałaby już być więcej pytana o znajomość z żoną Wojciecha Szczęsnego, tym samym odcinając się od niej:
Ciągle jestem pytana o Marinę i chciałabym już nie być pytana o Marinę.