Sandra Kubicka i Alek Baron w maju tego roku zostali rodzicami. Para przywitała na świecie syna, Leosia, który natychmiast stał się ich oczkiem w głowie. Modelka przez cały okres ciąży relacjonowała w mediach społecznościowych niemal każdy swój krok. Nie zmieniło się to nawet po porodzie. Gwiazda chwaliła się blizną po cesarskim cięciu, a nawet pokazała się internautom w podpasce, którą musiała nosić przez jakiś czas.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Basia Kurdej-Szatan porównała żonę Piotra Głowackiego do...Małgorzaty Rozenek-Majdan!
Sandra Kubicka narzeka internautom na zmęczenie
Sandra Kubicka z każdym kolejnym dniem odkrywa kolejne uroki macierzyństwa. Gwiazda już nie raz opowiadała na Instagramie o nieprzespanych nocach. Niedawno mówiła o "fantomowym płaczu". Wyznała wówczas, że wydawało się jej, że słyszy płacz dziecka. "W sensie dużo kobiet tak ma, tych turbo zmęczonych, że ich mózg jest w jakimś takim trybie alertu i chronienia swojego dziecka" - tłumaczyła. I chociaż już wtedy narzekała na nieprzespane noce, nie wiedziała, że najgorsze dopiero przed nią.
Zobacz także: Radosław Majdan wspomina początki związku i ślub z Małgorzatą Rozenek. Tak świętuje 8. rocznicę!
Sandra Kubicka opowiada o "najgorszej nocy" od czasu narodzin Leosia
Sandra Kubicka w środę z samego rana opublikowała relację na Instagramie, na której wyznała, że ma za sobą "najgorszą noc" od narodzin syna i nie chce nawet pokazać się swoim fanom:
Ja się nie pokażę, bo dzisiejsza nocka wylądowała na podium najgorszych nocy odkąd się urodził [syn Kubickiej - przyp. red.]. Leoś przesypiał ju całe noce, a dziś... obudził się o 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7... o 7 już się poddałam - wyznała.
Modelka zaznaczyła również, że może mieć to związek z "regresem snu": "Podobno jak jest taki regres snu to dziecko dostaje nowego skilla. Let's see".