Ryszard Kalisz wsiadł za kółko po alkoholu. Paparazzi przyłapali go na gorącym uczynku
Znanym i lubianym, podobnie jak ich fanom - ostatecznie są tylko ludźmi - zdaje się popełniać mniejsze lub większe błędy. Nikt nie jest nieskazitelny i czystego sumienia, ale zdarzają się wpadki, które popełniamy z pełną świadomością. Zdarza się też, że ktoś nas na tym przyłapie. Ryszard Kalisz nie miał szczęścia, gdy po popołudniowym obiedzie z przyjacielem wychodził z restauracji. Polityk spotkał się ze znajomym na posiłku, w trakcie którego nie stronił od czerwonego wina. Po skończonym spotkaniu... wsiadł za kółko swojego samochodu i odjechał jak gdyby nigdy nic. Fotografowi udało się zrobić mu zdjęcia w trakcie spotkania i po nim - na fotkach doskonale widać, że Kalisz pije wino.