Piotr i Kasia wywołali prawdziwą burzę w mediach. Oskarżano ich o to, że znali się wcześniej, a cała ich relacja w programie to zwykła ustawka. Para nie była tym zachwycona, ale negowanie opinii widzów nic nie dawało - zwłaszcza, gdy okazało się, że będą mieli dziecko.
Teraz nie muszą już przejmować się opinią widzów i mogą spokojnie skupić się na życiu. Na przykład na planowaniu hucznego wesela!
To prawda wiosną albo latem planujemy ślub. Myślimy też o tym, żeby połączyć go z chrzcinami. Uprzedzę pytania czytelników: dziecko jest owocem naszej miłości. Jesteśmy dorośli i świadomi, więc nic nie wydarzyło się przez przypadek. Wierzyłem, że któregoś dnia spotkam tę właściwą kobietę i tak się właśnie stało. Warto było czekać. Jesteśmy teraz tacy szczęśliwi! Program dużo zmienił w naszym życiu. Z niecierpliwością czekamy aż pojawi się w domu dziecko. Wtedy wszystko nabierze nowego wymiaru - wyjawił w rozmowie z Rewią
Myślicie, że rolniczemu duetowi uda się stworzyć razem prawdziwy dom?