Wydawać by się mogło, że Lewandowskiemu niczego nie brakuje. Ma pieniądze, sławę, piękną żonę i wszystko, czego zapragnie. Otóż okazuje się, że nie ma tak łatwo. Wojciech Modest Amaro zdradził, że piłkarz w przeszłości chciał odwiedzić jego restaurację, jednak mu się to nie udało. Powodem był brak wolnego stolika. Znane nazwisko nie pomogło, Lewandowski musiał odejść z kwitkiem.
Taka sytuacja miała miejsce w przeszłości, kiedy to do restauracji chciał zawitać prezydent Bronisław Komorowski. Amaro przyznał też, że ma niespodziankę dla wszystkich piłkarzy reprezentacji Polski. Stawia pewien warunek
Anna była niedawno gościem w programie Hell's Kitchen. Poznała więc realia pracy u szefa Amaro. Nie pozostaje nam więc nic innego, jak po prostu trzymać kciuki za Polaków by już niedługo znów zawitała w restauracji szefa.